Rosyjskie embargo a wzrost eksportu do Kanady

Rosyjskie embargo a powiększenie się eksportu do Kanady.

W wyniku decyzji politycznych w sierpniu 2014 Rosja zdecydowała się wprowadzić embargo na produkty żywnościowe pochodzące z krajów Unii Europejskiej, czyli również od producentów z Polski. Z dnia na dzień musieli oni stanąć przed ogromnym problemem, gdyż Rosja była jednym z podstawowych odbiorców żywności produkowanej u nas, i brak możliwości sprzedaży na jej obszar nagle postawił polskich rolników w niezbyt komfortowej sytuacji. Lecz w szybkim tempie znaleziono rozwiązanie z tej niewdzięcznej sytuacji, zwyczajnie poszukując intensywnie jakiś innych rynków zbytu. Wcześniej, mając stabilną sytuację, specjalnie nie przykładano do tego dużej energii, po nastaniu embarga okazało się, że będzie to wręcz niezbędne. I nagle okazało się, że w szybkim tempie naszą żywnością zaczęły się interesować kraje azjatyckie i afrykańskie, w jakich nie było wcześniej specjalnie dużych działań promocyjnych. Embargo Rosji a powiększenie się eksportu do Kanady
Dzięki temu kłopoty, które początkowo niosło ze sobą embargo z Rosji zostały szybko zażegnane, dodatkowo, nagle wyszło że dzięki poszukiwaniom nowych możliwości eksport powiększył się o parę procent.

Zaledwie pół roku po wprowadzeniu embarga dzięki intensywnym rozmowom dało się doprowadzić do eliminacji embarga na jabłka z naszego kraju w Kanadzie. Kanada jest znana z jednego z najlepiej działających systemu kontroli żywności, tak więc eksportujące tam kraje spełniać muszą szereg szczegółowych zaleceń. W przypadku jabłek również taka sytuacja ma miejsce, strona kanadyjska zaprezentowała warunki, od spełnienia jakich będzie uzależniona możliwość wysyłki jabłek. Głównym warunkiem będzie to, żeby owoce pochodziły z właściwie zarządzanych sadów, należy się także spodziewać, że zwłaszcza na początku będą prowadzone systematyczne kontrole. Przede wszystkim będzie kontrolowany poziom środków ochrony roślin, badania w tym obszarze wykonywane być muszą przez niezależne laboratoria. Gdy współpraca przebiegała będzie odpowiednio, bez żadnej wpadki ze strony naszych dostawców, to spodziewać się można otworzenia rynku kanadyjskiego na kolejne żywnościowe artykuły wyprodukowane w naszym kraju.